Francuska motoryzacja jest dla mnie zagadkowym tworem. Niewątpliwie urokliwe samochody, których projektami raczą nas designerzy Renault, Peugeota czy Citroena, zestawiane zostają z tak zagadkowymi rozwiązaniami technicznymi, że pojawia się myśl – może wśród inżynierów zostali zatrudnieni niemieccy dywersanci, świadomie działający na szkodę marki? Dlatego też wielu użytkowników aut francuskich w pewnym momencie dochodzi do wniosku, że wszystko pięknie wygląda, ale częste wysyłanie auta w podróż lawetą do serwisu nie należy do najciekawszych sposobów na wydawanie pieniędzy. Fajnie jest mieć wóz …

czytaj dalej »

Roadstery w ofercie BMW pojawiły się po raz pierwszy w latach 30-tych XX wieku. Z początku nie były to pojazdy kierowane do przeciętnego klienta – z racji ich wysokiej ceny. Odbijało się to na liczbie wyprodukowanych egzemplarzy (i co za tym idzie – prestiżu wynikającym z posiadania drogiego oraz rzadkiego modelu pojazdu). W pewnym momencie monachijski koncern zaczął szukać nabywców na roadstery w innym segmencie rynku – i w ofercie pojawił się model Z3 Roadster oraz Coupe. BMW Z3 to …

czytaj dalej »

Mercedes W210 – czyli popularny „okularnik” – jest niezbyt szczęśliwym modelem w ofercie Mercedesa. Po praktycznie niezniszczalnej serii W124, przyzwyczajeni do mercedesowskiej jakości nabywcy oczekiwali po W210 zbliżonego (czyli prawie zerowego) poziomu awaryjności. Tymczasem niewiarygodna wręcz skala problemów np. z korozją nadwozia tego modelu spowodowała, że obecnie z zażenowaniem spogląda się na te samochody. Dlatego też praktycznie za bezcen można obecnie nabyć 210-ki z pierwszych lat produkcji, a niska cena modeli podstawowych przekłada się na niską cenę topowych wersji limuzyn, …

czytaj dalej »

Jeszcze przez 6 dni można nabyć za pośrednictwem Ebay ten unikatowy model Land Rovera Discovery. Link do aukcji. Samochód wg zapewnień właściciela jest w 100% sprawny i ma zamontowany w środku ogromny pussy magnet, który przyciąga tłumy wielbicieli nieszablonowych pojazdów.

Dla wielu miłośników motoryzacji europejskiej przez bardzo długi okres nie istniało pojęcie „sportowe samochody amerykańskie”. Z prozaicznego powodu – trudno nazwać autem sportowym coś, co co prawda wygląda jak auto sportowe, ma całkiem sportową jednostkę napędową (czytaj – generującą dużo koni mechanicznych), całkiem sportowo brzmi, ale ni cholery nie da się tym sportowo jeździć. No chyba, że za sport samochodowy uznamy wyścigi na 1/4 mili. W czasach, gdy w Europie supersamochody szczyciły się naprawdę bardzo zaawansowanymi rozwiązaniami technicznymi, jeśli chodzi …

czytaj dalej »

Mercedes C63 AMG to bardzo fajny samochód. 480 koni mechanicznych, napędzających tylną oś, pozwala na efektowne smażenie opon ku uciesze okolicznych miłośników zapachu spalonej gumy. Przy takiej mocy przeniesienie jej na asfalt wymaga po pierwsze – bardzo dobrych opon, a po drugie – przemyślanego zawieszenia i systemu kontroli uślizgu osi. Aaaa i byłbym zapomniał o naprawdę dobrych oponach. Ha – a co będzie, jeżeli obujemy takiego C63 w 4 dojazdówki? Otrzymamy doskonałe auto do nauki driftu. Nieustannej. O dziwo – …

czytaj dalej »

Renault zaprezentowało w tym roku następcę dobrze znanego Twingo – tym razem jednak nie ograniczono się tylko i wyłącznie do zmian w bryle nadwozia. Otóż nowe Twingo ma … tylny napęd i silnik z tyłu. Wow, niczym Fiat 126p czy jakaś inna 911-ka. Takie umiejscowienie jednostki napędowej przy napędzie typu RWD w samochodzie typowo miejskim jest z jednego powodu bardzo kontowersyjne – mocno ogranicza przestrzeń bagażową. Ale ale – mamy przecież do dyspozycji cały przód! Tak powinien być całkiem rozsądnej …

czytaj dalej »

Lancia Delta w swojej nowej odsłonie okazuje się być modelem postrzeganym podobnie jak jej większa siostra – Thesis. Auto ma skrajnie odbierany design – albo podoba się bardzo, albo ludzie uznają ją za jakiegoś maszkarona. Zdaje się nie być nic pomiędzy tymi dwoma skrajnościami. Jednakże oprócz kontrowersyjnego dla wielu osób wyglądu samochód ten cechuje jedna, bardzo istotna rzecz – niewielkie koszty eksploatacji. Marka Lancia i niskie wydatki przy naprawach? To zakrawa na kpinę, patrząc na takie stwierdzenie z punktu „sąsiada …

czytaj dalej »

Kilka lat temu spotkałem się z jednym z miłośników marki Volvo, który kategorycznie stwierdził, że modele S40/V40 to nie jest prawdziwe Volvo. Miał rację – było w nich trochę obcej technologii, a awaryjnością odbiegały od ideału.  Jednakże wspomniana teoria miała rację bytu w przypadku modeli S40/V40, produkowanych na przełomie lat 1995-2004. Modele te były efektem kooperacji z Mitsubishi, polegającej m.in. na wymianie rozwiązań technicznych pomiędzy producentami oraz produkcji samochodów na jednej linii produkcyjnej. Z perspektywy czasu można ocenić to jednoznacznie – …

czytaj dalej »

Alfa Romeo 156

Alfa Romeo 156, mająca swoją premierę w 1997 roku, przełamała złą passę włoskiego producenta. Oryginalna stylistyka i doskonałe właściwości jezdne z powrotem przyciągęł fanów marki, którzy długo oczekiwali godnego następcy modelu 155. Zdobyty w roku 1998 tytuł „Car of The Year” nie wzbudzał żadnych kontrowersji – 40 z 56 członków jury (składającego się z dziennikarzy motoryzacyjnych) zagłosowało właśnie na ten samochód, zwracając szczególną uwagę na doskonałe zawieszenie, zapewniające wzorową przyczepność. Dopełnieniem był był tytuł Silnik Roku 2000, nadany jednostce 2.5 …

czytaj dalej »