Korzystamy z takich samych narzędzi, jak każdy z serwisów, zajmujących się diagnostyką i naprawą samochodów. Oprócz standardowego narzędzia jakim jest miernik lakieru (do oceny powłoki lakierniczej i ewentualnych wcześniejszych napraw), używamy także komputerów diagnostycznych, a stan podwozia (amortyzatory, hamulce, luzy w zawieszeniu) – to wizyta na stacji diagnostycznej. Oczywiście wszystko to byłoby niczym bez wiedzy, zgromadzonej prze lata i pozwalającej na ocenę, na ile dany egzemplarz jest samochodem z normalnym stopiem zużycia, a nie zmęczonym życiem przyszłym generatorem wydatków.